Popieram petycję Nr 358/2011 w sprawie Praw językowych Polaków na Litwie złożoną przez p. Tomasza Snarskiego w Komisji Petycji w Parlamencie Europejskim.

Petycję należy poprzeć wysyłając maila z powyższą treścią na adres:

peti-secretariat@europarl.europa.eu

W marcu 2011 roku prawnik z Gdańska Tomasz Snarski, jako obywatel UE, złożył do Parlamentu Europejskiego petycję w sprawie praw językowych Polaków na Litwie, prosząc o podjęcie przez Parlament Europejski wszelkich działań mających na celu zagwarantowanie mniejszości polskiej na Litwie przestrzeganie jej praw językowych, w tym prawa do pisowni imion i nazwisk w języku ojczystym czy też do do oficjalnych dwujęzycznych oznaczeń topograficznych. Na skutek petycji, której nadano numer 358/2011, odbyło się publiczne wysłuchanie w Parlamencie Europejskim (kwiecień 2012 roku), w którym wzięli udział przedstawiciele rządu litewskiego oraz polskiego.

Z kolei w grudniu 2013 roku Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego wystosowała oficjalny list do rządu litewskiego z prośbą o ustosunkowanie się do sytuacji mniejszości polskiej na Litwie w kontekście standardów ochrony praw człowieka w Unii Europejskiej. List pozostał do tej pory bez odpowiedzi ze strony rządu litewskiego, natomiast petycja w dalszej mierze jest rozpatrywana, gdyż w przypadku procedury petycji nie obowiązuje zasada dyskontynuacji prac parlamentarnych.

Źródło: tsnarski.wordpress.com/

  1. Jak widzę nasz litewski „kolega” ukrywający się pod nickiem „pytanie” uczył się historii na typowych litewskich podręcznikach, w których: Polak to wróg, koniec i kropka. Na szczęście my w Polsce mamy swoich naukowców i własne książki, dlatego kłamstwa litewskiej propagandy są nam niegroźne. Wilno i Wileńszczyzna zajmują w polskiej historiografii szczególne miejsce, podobnie jak takie wybitne postaci jak Marszałek Józef Piłsudski czy generał Lucjan Żeligowski, a także całe zastępy dzielnych obrońców polskości Wileńszczyzny z lat 1939 – 1944 przed agresją sowiecką, niemiecką i współdziałającą z nimi litewską. Więzienie łukiskie oraz doły ponarskie są do dzisiaj niemymi świadkiem tamtych dramatycznych lat.

    • 1.„pytanie” uczył się historii na typowych litewskich podręcznikach”
      ——————————————————–
      jakie litewskie podręczniki ja opublikowalem?

      2.,,my w Polsce mamy swoich naukowców i własne książki”-
      ——————————————–
      E.Czynski,M.Baliński,T.Lipinski-nie swoje?Litwiny?
      Moje tradycyjne pytania:
      a)gdzie na swiecie dla polskosci są warunki, lepszie niž w Litwie?
      b)jakie są w Litwie originalne Polskie nazwy miejscowosci?
      Co tam u ,, swoich naukowców ” na te tematy?

  2. Lietuva ma głęboko w … (poważaniu… ) prawo europejskie, standardy międzynarodowe, a najbardziej lekceważy dużego sąsiada, dobroczyńcę, obrońcę itp czyli Polskę.
    Zatem czy to nie jest szalona lietuviska droga ku samozatraceniu?

  3. Prawa językowe Polaków na Litwie są łamane. Unia podobno zwalcza wszelkie przejawy dyskryminacji, ale w tym przypadku jest dziwnie bezradna. Co innego, gdyby chodziło o mniejszości seksulane albo inne dziwactwa…

  4. A gdzie jest UE ze swoimi sankcjami, karami itd?
    Gdzie jest pięść rządu polskiego uderzająca w stół?
    UE chce ukarać Polskę za brak tolerancji i pomocy (niechęć do wpuszczenia islamistów) a brak tolerancji, łamanie postanowień UE nikt z jej urzędników nawet palcem nie kiwnie.

    • ,,A gdzie jest UE ze swoimi sankcjami, karami itd?”-
      ——————————–
      A gdzie są skargi Polakow?Jakie mogą byc sankcji,kiedy UE nie ma nic przeciwko Litwy?

  5. Od grudnia 2013 roku władze litewskie nie raczyły nawet odpowiedzieć na list Komisji Petycji PE. To pokazuje skalę litewskiej bezczelności i poczucia absolutnej bezkarności.
    Panu Snarskiemu dziękuję za podjęcie próby wstawienia się za Wilniukami, jesteśmy im to winni jako naszym Rodakom, którzy pokazują nam, czym jest przywiązanie do polskości.

    • Od roku 2000 zapytam, gdzie jeszcze na swiecie dla polskosci są warunki, lepsze niž w Litwie? Nikt nie raczył odpowiedzieć, dac przykład tego państwa. Co to pokazuje ?

      • z Polski rodem...

        Z każdym rokiem „niepodległej LT” położenie mniejszości narodowych jest pogarszane, a szczególnie dotyczy to Polaków, którzy od 700 lat są rdzennymi mieszkańcami Wileńszczyzny. Ten regres to jest właśnie skandaliczne podeptywanie przez LT prawa i norm europejskich.

        • ,,Dotyczy to Polaków, którzy od 700 lat są rdzennymi mieszkańcami Wileńszczyzny.”
          ————————————-
          Oto nowości.Nie później niż od roku 1416.Ciekawe.I jakie są polskie zamki i twierdze,wsi,miasteczki i miasta w tym czasie?Jakie prawdziwie polskie nazwy one odczymali? Jakie magnaci,działaczy polskiego pochodzenia są znany?

          • 1.Sytuacja etnograficzna na Wilenszczyznie w roku 1912 możno zobaczyć w mapie E.Czynskiego http://on.lt/lenkai-1912
            Polakow w powiatu wileńskiem średnio ~7%!!!
            2.O tym samym obszarze wileńskiem inne polske fachowcy:
            ,,Powiat wileński…zaludniony jest SAMEMI Litwinami. Jednakże język litewski panuje ciągle dopiero od strony północnej czyli z prawego brzegu Wilii; od południa pod samym Wilnem ustąpił polskiemu, dalej zaś mieszają się z sobą wsi mówiące po litewsku ze wsiami gdzie mowa polsko – ruska jest w użyciu. Wszakże między ludem wiejskim JĘZYK LITEWSKI przeważa w tym powiecie OBIE poprzedzające mowy. W niektórych miejscach, chociaż nazwiska wsi, i nawet mieszkańców ich, są czysto litewskie, wszakże zapomniano już języka rodowego. Dawne inwentarze czyli opisy włości, dowodzą że zmiana ta początek swój bierze od wojen szwedzkich, które spólnie z morową zarazą w kraju wiele wypleniły ludności. Nowi osadnicy z głębszej RUSKO – litewskiej części W. Księztwa przybyli, przyłożyli się do ZMIANY TEJ JĘZYKOWEJ między pozostałymi mieszkańcami (…)
            Starożytna Polska pod względem historycznym, geograficznym i statystycznym, opisana przez Michała Balińskiego i Tymoteusza Lipinskiego, t.III. W-wa, nakład i druk S. Orgelbranda, 1846. str. 122 – 123.
            Myślę, że to jest jasne, co to za naród i język byl panujący na Wilenszczyznie przed okupacją Pilsudskiego-Želigowskiego w październiku 1920 r.

          • Żeligowski i jego żołnierze po wojnie z bolszewikami wrócili do swoich domów. Czyli do Wilna i na Wileńszczyznę. Ot i cała tajemnica.

    • ,,STOP dyskryminacji Polaków przez nacjonalistyczne władzy Lietuvy.”
      ———————————————-
      napisz to jeszcze 10 razy.A lepej 100,a jeszcze lepej 10000000000000…….Nic nie pomoże,nic nie zmieni,ale być może w serdcu Łatwiej stanie się.
      А może spróbuj napisac choc 1 raz do Bruxelu?W ciągu 20lat tam mają TYLKO 2 skargi na Litwinow!!!!!

Leave a Reply to Marek Rezygnuję

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć tagi i atrybuty HTML :

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>