25 lutego, w Hucie Pieniackiej odbyły się obchody 74. rocznicy zbrodni, dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów z SS-Galizien i OUN-UPA. 

Z okazji rocznicy, swój list do zebranych wystosował prezydent Andrzej Duda który odczytał minister Adam Kwiatkowski.

Panie i Panowie!
Spotykają się Państwo dzisiaj w miejscu, które 74 lata temu – w ciągu jednego dnia – z dużej, tętniącej życiem wsi zostało zamienione w martwe pustkowie. Zbrodnia ludobójstwa, popełniona tutaj przez ukraińskich żołnierzy i policjantów na służbie hitlerowskiej III Rzeszy Niemieckiej oraz ukraińskich nacjonalistów przyniosła zagładę około tysiąca ludzi: polskich mieszkańców Huty Pieniackiej oraz ukrywanych przez nich Żydów i uciekinierów z innych miejscowości Wołynia i Podola.

W imieniu państwa i narodu polskiego pochylam dzisiaj głowę na znak hołdu dla męczeństwa ofiar. Ich niewinna śmierć, zadana jedynie dlatego, że byli Polakami, przeraża ogromem okrucieństwa.
Zarosły zgliszcza ich domostw i zbiorowe mogiły, ale pamięć o rzezi trwa i wciąż jest bolesną raną w polskiej duszy. Nie wolno nam o niej zapomnieć, nie wolno odwracać od niej oczu. My, współcześni Polacy, jesteśmy to winni naszym wymordowanym rodakom. Ale jest to też nasz obowiązek wobec potomnych: pamiętać i wyciągać wnioski.

Pamięć o dokonanej tutaj rzezi niesie także zobowiązanie, by przyszłość opierać na solidnym fundamencie prawdy, nie zaś na fałszu, zapomnieniu, wyparciu. My, Polacy, chcemy dobrych relacji z Ukraińcami. Uważamy, że nasze narody potrzebują siebie nawzajem, aby oba nasze państwa były silne i bezpieczne. I dlatego potrzebujemy też pamięci i prawdy o tym, co zdarzyło się tutaj 28 lutego 1944 roku – aby nic podobnego nigdy więcej się nie powtórzyło i aby nasze relacje opierały się na mocnych podstawach i wzajemnym zaufaniu.

Pod krzyżem upamiętniającym zabitych odprawiono nabożeństwo żałobne. Za dusze zmarłych modlili się potomkowie pomordowanych, wśród nich Małgorzata Gośniowska-Kola – prezes stowarzyszenia Huta Pieniacka.

Zgromadzonych na uroczystościach zbulwersowała tablica umieszczona niedawno (pomnik został zniszczony) przy pomniku ofiar, na której napisano, że w Hucie Pieniackiej działały polskie bojówki, a za mord odpowiedzialni są niemieccy naziści.

W bliskiej odległości od pomnika przy którym odbywały się uroczystości manifestowali młodzi Ukraińcy nacjonaliści najprawdopodobniej z banderowskiej bojówki którzy przynieśli ze sobą flagi w banderowskich barwach.
Szacuje się, że w Hucie Pieniackiej w lutym 1944 roku zamordowano około tysiąca Polaków. Mordu dokonały oddziały SS Galizien i oddziały UPA

 

źródło: Andrzej Łukawski/Kresowy Serwis Informacyjny 

ksi.btx.pl

  1. Za odczytanie tego listu minister Kwiatkowski jest poniżany przez niektóre ukraińskie środowiska, radni Lwowa chcą go uznać za persona non grata. A polska dyplomacja śpi w najlepsze, albo udaje że śpi. Co najwyżej tu i ówdzie ktoś po cichu wyrazi zdziwienie….

  2. Piotr Stefański

    ktywiści Drużyn Narodowych – milicji utworzonej przez skrajnie nacjonalistyczną partię Korpus Narodowy, polityczne ramię pułku Azow, chcą patrolować Cmentarz Obrońców Lwowa (popularny Cmentarz Orląt). Jak powiedzieli w piątek na konferencji prasowej we Lwowie, zaproponowali to dyrekcji cmentarza i policji. – pisze portal zaxid.net.

  3. A my ciągle mocno współpracujemy i pomagamy. Jasno możemy to robić i może nawet trzeba, ale trzeba także uderzyć w stół i dać do zrozumienia, że taka banderofilia nie będzie tolerowana i może to doprowadzić do zawieszenia stosunków dyplomatycznych.

  4. Krewni ofiar przechodzą kolejne katusze, gdy nie mogą zapalić zniczy na grobach bliskich, bo władze Ukrainy blokują ekshumacje i rozpoznanie.

  5. W relacjach z Ukrainą powinniśmy się kierować wzajemnością. My im pomagamy na wiele sposobów, jesteśmy ich rzecznikiem w Unii, nawet dostali potężną „pożyczkę” pieniężną. A co w zamian? Blokują ekshumacje polskich ofiar oraz czczą banderowskich ludobójców, kpiąc z naszej wrażliwości.

  6. Gołym okiem widać, że neobanderyzm ukraiński jest wymierzony przeciw Polakom i Polsce, co niedługo odbije się nam czkawką, bo nasze elity zaczadzone są szkodliwą I przestarzałą doktryną Giedroycia I udają że deszcz pada gdy banderowcy plują nam w twarz takimi demonstracjami jak ta w Hucie Pieniackiej.

Zostaw wiadomość

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć tagi i atrybuty HTML :

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>